sobota, 25 lutego 2017

Królowa śniegu - ślubna kolia

Królowa śniegu była władczynią odległej, zbudowanej z lodu krainy. 
Obce jej były jakiekolwiek ciepłe uczucia, które zna zwyczajny, dobry człowiek.

Nie wiem czy pamiętacie bajkę Andersena o Królowej Śniegu, 
która podporządkować sobie chłopca. 
Ale nie będę opisywała całej fabuły, 
chętnym proponuję przeczytać bajkę lub obejrzeć na ekranie.

Uszyłam kolię, która idealnie pasuje do Królowej Śniegu:
 jest biała, z domieszką niebieskiego i uważam, że 
pięknie prezentowałaby się na chłodnej szyi władczyni.



Kolia ta może mieć także inne zastosowanie :) 
znacznie cieplejsze, związane z miłością 
i jednym z najpiękniejszych dni każdej kobiety - ślubem. 
Bogata ozdoba upiększy każdą śnieżną suknię ślubną.



Moją pracę zgłaszam na wyzwanie Szuflady, właśnie o tytule "Królowa Śniegu"

4 komentarze:

  1. Godny Królowej Śniegu. Życzę powodzenia w wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo! Przepiękna kolia, wspaniale pasowałaby na Królową :D
    Pozdrawiam - wbrew tematyce - cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jesteśmy fanami biżuterii robionej w tym stylu, ale musimy przyznać, że w Twoim wydaniu prezentuje się pięknie. Kolia byłaby cudnym dodatkiem do sukni ślubnej z koronki :)

    OdpowiedzUsuń