środa, 15 lutego 2017

Kolczyki sutasz

Witajcie!
Dzisiaj przedstawiam wam jedne z niewielu kolczyki, wykonane metodą sutaszu.


Rzadko kiedy szyję kolczyki, gdyż z reguły noszę wkręty. Do pracy tak bogata biżuteria w uszach nie pasuje, a na imprezach pojawiam się niezbyt często (w sumie w moich okolicach niewiele ich jest, głównie wesela :-)
Kiedy Danusia ogłosiła lutowe wyzwanie kolorystyczne byłam pewna, że zrobię bransoletkę. 
Z czasem stwierdziłam, że dorobię kolczyki, gdyż ten zestaw kolorystyczny bardzo mi się podoba.
O bransoletce będzie kiedy indziej, bo nie skończona. Dziś kolczyki!
Długie, na wkręcie z niewielką ilością koralików: trochę Toho, kilka szklanych, czarnych i główna plastyka pomazana srebrem.


Kolczyki te zgłaszam do wyzwania na blogu:

A tu banerek :-)




16 komentarzy:

  1. Kolczyki śliczne, jestem ciekawa bransoletki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam biżutki sutaszowe:) Piękne kolczyki wykonałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne sutaszowe kolczyki,jak skończysz bransoletkę to też obowiązkowo sie pochwal.
    Razem będą stanowić piękny komplet.
    Dziekuję za udział w zabawie i pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pieknie się prezentują i są bardzo oryginalne. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow, bardzo oryginalne. Podobają mi się bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo fajne kolczyki .Lubie takie połączenie kolorów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne kolczyki w kształcie łowickiej baby :-) Ciekawa jestem bransoletki....

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękne kolczyki
    Pozdrawiam 😉

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolczyki :) jestem ciekawa bransoletki :*

    OdpowiedzUsuń