piątek, 22 lipca 2016

Trochę zakręcona bransoletka

Kolejna porcja kolorów i kolejna bransoletka. 
Tym razem trochę zakręcona. 


Gdyby ktoś pytał jak to zrobiłam....nie wiem. Jak plotłam nagle zaczęła mi się zakręcać. 
Kordonek na który nawlekłam koraliki był cieńszy niż ten tradycyjny - może tu tkwi przyczyna?
Bransoletkę zrobiłam ze zwykłych drobnych koralików, nie Toho - albo tu?
Jak by nie było prezentuje się ładnie. 


Koraliki w rzeczywistości są ciemniejsze, 
natomiast w świetle, najlepiej słońca, pokazują swoje kolorki.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz