niedziela, 7 lutego 2016

Perełkowe love

„Zrobisz mi coś?” – siostra zagadała do mnie dzień przed sylwestrem. 
Standardowy dialog: co chcesz, jakie kolory, mam mało czasu, czemu powiedziałaś tak późno… J
Zawsze te same pytania i te same odpowiedzi, ale czego się nie robi.
Siostra pokazała zakupioną sukienkę i wszystko było już jasne. 
Beżowy, brązowy itp.
„Ale nie kumihimo tylko jakąś inną, może taką dyndającą” – dodała chwilę później a ja roześmiałam się i nie mogłam przestać.

Tak oto powstała poniższa „dyndająca” bransoletka. Perełki wielkości 6-12 mm oraz posrebrzane elementy. Zapięcie na standardowym karabińczyku.

Siostrze podobała się bardzo, z resztą nieskromnie przyznam, że mnie również J


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz